“Bo prawnik to nadal piękny zawód. Ale dla wytrwałych.”

Rentowność = business development (BD) by
Dziś przed Wami pragmatyczni prawnicy, którzy wiedzą jak i robią to dobrze. Gratulacje PragmatIQ Kancelaria Prawna świeżego podejścia do komunikacji i takich newsów z początkiem 2017 roku! Do tego wpisu zainspirowało mnie zdjęcie zespołu wspólników umieszczone na facebookowej stronie kancelarii, w którym przeczytamy informację, o powiększonym gronie wspólników.

wspólnicy PragmatIQ Kancelaria Prawna
Wspólnicy PragmatIQ Kancelaria Prawna (źródło zdjęcia: facebook.com/PragmatIQ)
 
Przesłanie #MamWplywNaWizerunekPrawnika w kontekście prowadzonych przez tę firmę prawniczą działań jest w punkt. Postanowiłam więc podać Wam go tutaj ku inspiracji jako jeden z tych przykładów dobrych praktyk na rynku usług prawnych (szczególnie MSP), które wg mnie znajdują się w grupie best practices i naturalnie dołączyli do kanonu dobrych praktyk w branży prawnej typowanej przez Marketing dla prawników. Zespołowi firmy prawniczej natomiast publicznie w tym miejscu dziękuję, że mogę obserwować rozwój Waszych działań, Waszą historię i się nimi po prostu jarać jako marketingowiec i to w sumie już od ładnych kilku lat – I like it!
 
Czasem, a właściwie to moim skromnym zdaniem zawsze, grunt to oparcie komunikacji na konkretach w każdym podejmowanym działaniu, bez pomijania ludzkiej strony prawa, części wizerunkowej, a przede wszystkim bez pomijania potrzeb rynku, w tym, jak w przypadku naszej branży prawnej, potrzeby edukowania o prawie i to w sposoby na miarę naszych czasów (np. projekt Prawie Bajki).
 
Jestem pewna i o części wiem i śledzę, że takich przykładów na rynku jest więcej. Branża skupia się w większości na przykładach negatywnych, czego szczerze mówiąc nie jestem w stanie zrozumieć. Tutaj częściej przeczytasz właśnie o tej pozytywnej stronie mocy (choć owszem, jeśli będzie wymagała tego sytuacja, podzielę się także spostrzeżeniami co niekoniecznie jest warte naśladowania, co zaobserwuję w branży prawnej, co może przeszkadzać w rozwoju firmy prawniczej i czego warto się wystrzegać). Niektóre historie o prawie z pasją i nowoczesnych prawnikach opisywałam na fanpage Marketingu dla prawników (jeśli chciałbyś do nich wrócić bo z nowym rokiem poszukujesz garści inspiracji – zapraszam do mnie i prześledzenia postów m.in. z cyklu “case study BD – o prawie inaczej”). Będę się tymi kolejnymi przykładami nadal z Tobą, z Wami dzielić, tak jak to bywało i do tej pory w różny sposób i zawsze kiedy pojawią się nowe, warte uwagi inspiracje. Wybór jest mój subiektywny i niezależny. Nie wszyscy muszą sie z nim zgadzać, choć w mojej ocenie warto wiedzieć i śledzić na bieżąco jak to robią inni. Uważam, że warto mówić o dobrych przykładach praktyk firm prawniczych i prawników z rynku, którzy na co dzień pracują nie tylko na wizerunek swój własny, ale też wizerunek i opinię prawnika jako zawodu zaufania publicznego. To są przykłady warte uwagi i mówienia o nich w każdej możliwej formie. Za tymi działaniami stoi ciężka praca, misja, prowadzenie biznesu, nierzadko pomysł i drugi człowiek. Cieszę się, że są prawnicy, którym się chce. I cieszę się, że w nowym roku dzielę się z Tobą, z Wami tym właśnie przykładem. To jedna z pierwszych średniej wielkości kancelarii, która od dawien dawna stawia na dobre marketingowe, PR-owe rozwiązania (np. stworzony przed ponad 5 laty film o zaletach spółki komandytowej, który przekroczył na YouTube już liczbę 40 tysięcy wyświetleń, czy powiązany z tą specjalizacją portal komandytowa.pl i książka „Komandytowa w pytaniach i odpowiedziach”, czy cykl ilustracji „Prawie o prawie”, inicjatywy społeczne i wiele innych) i jestem przekonana, że spójność tych działań przekłada się na wymierne efekty. Po prostu gdy jest strategia, to wszystkie komunikaty z niej wynikają. Większość podejmowanych przez zespół prawników inicjatyw w mojej ocenie są skazane na sukces i tego życzę w nowym roku zarówno kancelarii z dzisiejszego przykładu jak i wszystkim prawnikom. Tak – wszystkim.
 
Może jesteś także w tej grupie prawników, którzy czują i wiedzą, że robią coś co warto wreszcie pokazać szerzej światu, chciałabyś/chciałbyś podzielić się swoją historią – napisz do mnie, a ja z przyjemnością podpowiem co możemy z tym fantem zrobić 🙂 po prostu, niezobowiązująco, ale zrób coś z tym poczuciem i daj się poznać innym. Nawet nie wiesz ile frajdy sprawia to, że można podzielić się z innymi tym czym się zajmujemy, dlaczego, po co, jak i co nam temu towarzyszy, jaka była nasza historia, początki, kamienie milowe, czy przeszkody, które nas wzmocniły. Sama doświadczam tego od jakiegoś czasu i nie mogę się nadziwić i często uwierzyć ile osób chce słuchać tego, co mam do powiedzenia i co więcej słucha, do tego kibicuje i chce ze mną pracować. To mega motywujące. Warto się odważyć. Choćby było to stawianie wszystkiego na jedną kartę, było trudno, czy pod górkę, czy doby nie starczało. Wiedz jednak, że każdy najmniejszy krok może mieć znaczenie, ale trzeba go zrobić. I cieszyć się, że się go zrobiło (o tym nie warto zapominać, bo celebracje nawet małych sukcesów okazują się być mega ważne) i zrobić następny, następny i cały czas do przodu! A jak czasem trzeba będzie się zatrzymać, to trzeba. Czas na przemyślenia, aktualizacje, wnioski i plany są niezbędne. Okazuje się, że czas na odpoczynek także. Ja uczę się np. odpoczywać i nabierać produktywnie sił na każde kolejne działania, żyć poza pracą, co wcale nie jest to czasem takie łatwe, szczególnie kiedy projekty w jakie się angażujemy często zależą od nas samych i kiedy mierzymy wysoko. Jednak warto.
 
W jednym ze starszych tekstów w Rzeczpospolitej, Pani redaktor Ewa Usowicz ujęła to coś, co mi towarzyszy pisząc ten wpis, więc po prostu to zdanie dzisiaj Wam przytoczę:
“Bo prawnik to nadal piękny zawód.
Ale dla wytrwałych.”
 
Wszystkim prawnikom życzę wytrwałości i koncentracji na działaniu, niekoniecznie zawsze w todze i trzymając jakiś kodeks w dłoni, nie to, a przynajmniej nie tylko to decyduje o tym czy klient zdecyduje się nam zaufać i powierzyć swoje sprawy, sprawy swojej firmy, rodziny, klientów, czy jak odbierze nas rynek. To dłuższy proces. Myślę, że warto być jednak zawsze sobą i jak w każdym innym zawodzie kierować się uczciwością w stosunku do klientów, otoczenia biznesowego i samego siebie. Także w takim wymagającym i narażonym na wiele różniastych przeszkód zawodzie jakim jest zawód prawnika. I przede wszystkim warto stawiać sobie cele i konsekwentnie je realizować, ale nie oczekiwać cudów w efektach bez podejmowania działania i bez świadomości, że wszystko co dobre, najlepsze, dojrzewa w swoim tempie.
 
Pozdrawiam noworocznie,
Monikap.s. i nie zapominajcie proszę, że:

szczesliwego-nowego-roku

Nazywam się Monika Muracka i jestem tu po to, aby wspierać w rozwoju Ciebie i Twój prawniczy biznes. W branży usług prawnych z pasją od 2006 r. Moją specjalizacją jest marketing dla prawników.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie z

JEDNO słowo

Przy sobocie, zadanie na poniedziałek 😉
Przewiń do góry

„Żyj chwilą! Chyba, że chwila jest nieprzyjemna, w takim przypadku zjedz ciasteczko”mówił Ciasteczkowy Potwór. A jeśli bardzo chcesz dowiedzieć się jaki jest skład ciasteczka przejdź na wszystkoociasteczkach.pl. Więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close