A.W.A.R.I.A., K.O.N.I.E.C., N.I.E.

W międzyczasie by

W prowadzeniu biznesu są różne momenty, od euforii, poprzez zwątpienie, radość, smutek, sentyment, wątpliwości, pozytywne nastawienie, poszukiwania, analizy, zmiany, decyzje, wzloty i upadki, sukcesy i porażki, ludzie, dużo ludzi, wnioski itd. A co jest w tym wszystkim najważniejsze?

Ty i Twoje nastawienie. Twoja konsekwencja w działaniu. Twoja samoświadomość. Ty sam/sama. Bez Ciebie nie byłoby niczego. Pamiętaj o tym. A jak Ci przyjdzie siakiś trudny moment, to przypomnij sobie te WSZYSTKIE momenty, albo wróć do miejsca które się nie zmieniło od lat. Wtedy zobaczysz w którym miejscu dziś jesteś tak naprawdę. A wszystkie awarie, końce i nie, zamienisz na… na dawkę motywacji do dalszego działania, bądź do radykalnej lub jakiejś zmiany. Zmiany na lepsze. Choć ja polecam zdrowy optymizm i nie zapominanie o swoich wartościach, zasadach i sobie samym 😉 Wszystko jest dla ludzi, ale jeśli wiele lat poświęciliście, bądź po prostu przeznaczyliście na inwestycję w swoje jutro – nie patrzcie na to co było, tylko idźcie do przodu. Rozwój polega na tym, żeby doświadczyć i przetrwać różne fazy. Grunt w tym, żeby w tych wszystkich fazach nie zapomnieć o sobie i nie zapomnieć, że to co robimy ma nam pomóc w tym jak żyjemy, a nie zastępować życie.

W życiu zawodowym i prywatnym chodzi o to, żeby ciągle iść do przodu, ale pracować żeby żyć, a nie żyć żeby pracować. Proste? Proste!

A jak przyjdzie do nas taki moment, że trzeba się zatrzymać, to trzeba. Weź taki moment i zrób z niego pożytek. Nie wzbraniaj się tak. Najwidoczniej życie mówi Ci zatrzymaj się na chwilę i zastanów co i jak, teraz, dziś, dalej. Nabierz oddechu, dystansu, nabierz pewności siebie, skorzystaj z siły motywacji jaką daje Ci rodzina, przyjaciele, ktoś bliski. Popatrz, przypatrz się temu i obróć w coś dobrego. Tak, najważniejsze, aby było to coś dobrego. Wtedy jest dużo większa szansa na to, że uśmiech będzie Ci towarzyszył, a jak uśmiech to i przychylność innych i na koniec szczęście, czy też jak to niektórzy nazywają sukces. Sukces nie przychodzi sam. To nasza ciężka i wytrwała praca, lepsze i gorsze momenty i te ważne momenty, które bym może przypominają nam po co to wszystko tak naprawdę.

Miłego zatrzymania się na chwilę!

Nazywam się Monika Muracka i jestem tu po to, aby wspierać w rozwoju Ciebie i Twój prawniczy biznes. W branży usług prawnych z pasją od 2006 r. Moją specjalizacją jest marketing dla prawników.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Ostatnie z

Przewiń do góry

„Żyj chwilą! Chyba, że chwila jest nieprzyjemna, w takim przypadku zjedz ciasteczko”mówił Ciasteczkowy Potwór. A jeśli bardzo chcesz dowiedzieć się jaki jest skład ciasteczka przejdź na wszystkoociasteczkach.pl. Więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close